Stal a korozja – z czym tak naprawdę walczymy
Dlaczego stal rdzewieje szybciej, niż się spodziewasz
Stal to stop żelaza z węglem i dodatkami, który sam z siebie „chciałby” wrócić do postaci rudy żelaza. Każde zawilgocenie, obecność tlenu z powietrza i choćby minimalna ilość soli czy zanieczyszczeń tworzą warunki do reakcji elektrochemicznej. Tam, gdzie pojawia się woda (nawet w formie cienkiej mgiełki), pojawia się też elektrolit, a więc przewodnik dla prądu pomiędzy mikroobszarami anody i katody na powierzchni stali. To właśnie te mikroogniwa są motorem korozji.
W praktyce oznacza to, że stal rdzewieje nie tylko na deszczu. Wystarczy wilgotna piwnica, skraplająca się para w nieogrzewanym garażu, mycie myjką ciśnieniową bez późniejszego osuszenia, a proces rusza pełną parą. Po kilku tygodniach widać pierwsze brunatne plamki, po kilku miesiącach pojawiają się łuszczące się płaty tlenków. Jeśli dodatkowo na metalu leży kurz, rozchlapała się sól drogowa albo chemia war
